Podstawa jest, wystarczy tylko dobra rakieta i można odpalać. Trzeba ją ustawić na betonowym kole i przygotować do odpalenia. A potem można ją spokojnie schować w betonowym garażu. Taka szybka w ustawieniu do odpalenia rakieta przeciwlotnicza. Aby nikt nieproszony nie bujał w obłokach. W końcu to my decydujemy o tym, kto ma bujać lub nie :-)
![]() |
Nikon D3X |
Stanowisko do odpalania rakiet SAM z poradzieckiej bazy wojskowej w okolicach Sulejówka, położonej w głuchym lesie. Na górkach były takie betonowe "talerze" do ustawiania ruchomych wyrzutni. A całość była ogrodzona drutem pod napięciem, którego fragmenty się zachowały na obrzeżach bazy. A teraz to już tylko ruina, wykorzystywana co najwyżej do paintballa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz