Stan wojenny to dawne dzieje? PRL to dawne dzieje? To epoka sprzed urodzenia dzisiejszych studentów, a nawet wielu doktorantów. To epoka sprzed urodzin wielu posłów i właścicieli firm. I w ogóle wielu ludzi. Mającą jedną zaletę, o której wspominał Jacek Fedorowicz - w PRL wszyscy byliśmy młodsi (o ile w ogóle byliśmy). Ale czy dziś jest sens rozliczać tą przeszłość? Jak to mówią niektórzy rozdrapywać zastygłe rany. To wszystko przecież tak pięknie się zrosło, jak poligonowa tablica na dzisiejszym zdjęciu.
![]() |
Nikon Coolpix 8400 |
Nie jestem zwolennikiem rozliczania historii na siłę. Ale jestem i zawsze będę bezwzględnym zwolennikiem naprawy krzywd wyrządzonych ludziom. Nie mam tu jednak na myśli tych ofiar i osób bezpośrednio prześladowanych. Mam na myśli wszystkich, którym komunizm spartaczył życie. Którzy uczciwie całe życie pracując mają teraz figę z makiem i głodowe emerytury, podczas gdy ich równolatkowie z USA czy zachodniej Europy, którzy pracowali w tych samych zawodach, mają dziś normalne emerytury i życie na godziwym poziomie. Tego komunizmowi nie wybaczę. Ale niestety takich krzywd naprawić się raczej nie da...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz