![]() |
Nikon D90 |
Skoro jest zadyma, to naturalnie także jest gniew. Złość która niekoniecznie wynika z czyjegoś z definicji złego charakteru, ale z presji sytuacji, w której się znalazł. Naciskany, osaczony, przydeptywany - ma prawo rozgniewać się, albo (być może zbyt agresywnie) się bronić. Tak bywa w życiu gdy temperatura sporu przekracza klimat na danej szerokości intelektualnej ;-)
Fontanna na niepozornym Placu Generalskim na Bemowie. Plac (a raczej skwer) wybudowano dla wygody okolicznych mieszkańców i dla uczczenia pamięci dwóch zabitych w katastrofie smoleńskiej generałów, którzy mieszkali na Bemowie - gen. Franciszka Gągora i gen. Kazimierza Gilarskiego. W sumie z Bemowa pochodziło 5 ofiar tej tragedii, w tym Janusz Kurtyka. Zdjęcie te zrobiłem w czasie nocnej wyprawy rowerowej. Wyprawa była naprawdę nocna i będąc na skwerku doczekałem także automatycznego wyłączenia się fontann - o ile pamiętam o godzinie 23.30.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz