wtorek, 11 grudnia 2012

Zimowy detal - lodowa szyba

Nikon D700
Kolejny dowód na to że warto robić zdjęcia na podejściu do obiektu - w tym wypadku nieczynnej kopani uranu w Kowarach. Zimowy potok obramowany lodowym szkłem - miły motyw dla uchwycenia detalu. Zima wtedy dopisała, w lesie było pełno śniegu, potok płynął tuż przy drodze - można było robić wiele zdjęć.  

Warto podejść powoli aby mieć na karcie fajne zdjęcia. Potem już nie będzie nas w tym miejscu i będziemy żałowali. Choć prawdę mówiąc - teoretycznie nie żałowalibyśmy, bo czego oko nie widzi tego sercu nie żal. Skoro nie zauważylibyśmy idąc do obiektu nic godnego uwiecznienia, to nie byłoby po czym żałować. 

Brak komentarzy: