czwartek, 27 września 2012

Ślepy traf

Nikon D90
Tytuł notki jest - zaznaczam - dwuznaczny i nieco obraźliwy, ale nie mam intencji obrażania osób niewidomych oczywiście. Wręcz przeciwnie, zdarza się rzadko aby tablica informacyjna zawierała "drugie dno" pisane alfabetem Braille'a. I w dodatku aby to była tablica na szlaku turystycznym w Górach Stołowych, gdzieś - jak najbardziej dosłownie  w lesie. A jest to wejście na szlak prowadzący przez mokradła, przygotowany profesjonalnie, poprowadzony po kładkach. 

Dwuznaczność tytułu jest zamierzona - w pewnym sensie bowiem ślepym trafem było to, że zaplanowałem w czasie wyjazdu zdjęcia ptaków i wziąłem drugi aparat, D90. Gdy nawaliła mi karta pamięci CF firny Pretec w Nikonie D700 mogłem przełożyć obiektyw 24-120 do Nikona D90, wyposażonego w kartę SD SanDisk. I z tym aparatem udałem się na spacer po lesie. Natrafiłem na te miejsce w czasie szwendania się samochodem po okolicach, mając jeszcze kilka godzin do spotkania biznesowego. I zapasowy aparat uratował mi zdjęcia w czasie tego spaceru.

1 komentarz:

Mariusz Wywiał pisze...

No tak trochę to dziwne...
Ale ludzie mają różne pomysły :)
Zapraszam do świeżo powst,ałego swojego blogu ;)
Pozdrawiam